Łysienie androgenowe07.02.2011

autor: lek. Sebastian Woźniak
Zakład Immunologii Nowotworów WCO w Poznaniu, Oddział Chemioterapii WCO w Poznaniu
słowa kluczowe: łysienie, hormony, testosteron

Łysienie androgenowe to najczęściej występujący rodzaj łysienia – stanowi ono nawet 95% przypadków utraty włosów. Inaczej jest też nazywane łysieniem typu męskiego z uwagi na fakt, że wywołane jest działaniem męskich hormonów płciowych (androgenów) i stąd znacznie częściej dotyka przedstawicieli tej płci. Ten rodzaj łysienia może dotyczyć również kobiet. Wówczas ma jednak bardziej ograniczone skutki. Najczęściej występuje u mężczyzn rasy białej i może mieć charakter dziedziczny. Łysienie jest nierównomierne – włosy zaczynają rzednąć mężczyznom u nasady czoła oraz na środku głowy. Z czasem obszar dotknięty utratą włosów rozszerza się.

Od dawna wiadomo, że łysienie androgenowe wiąże się w głównej mierze z układem hormonalnym i działaniem męskich hormonów płciowych. Odpowiada za nie w głównej mierze hormon o nazwie dihydrotestosteron (DHT). Jest on wytwarzany w organizmie człowieka z testosteronu przy pomocy enzymu 5-alfa-reduktazy. Komórki zawierające ten enzym występują przede wszystkim w skórze głowy, prostacie i nadnerczach. DHT jest dwa i pół razy bardziej aktywny od testosteronu i podobnie jak ten hormon wpływa na drugorzędowe cechy płciowe (zarost, rozkład tkanki tłuszczowej), pociąg seksualny i agresję. Jego wpływ na włosy przejawia się jednak powolną degradacją cebulek włosowych. Włosy stają się coraz cieńsze i bardziej kruche. W efekcie ulegają szybszemu niszczeniu pod wpływem czynników zewnętrznych. Interesujący jest natomiast fakt, że nadmierny poziom hormonów płciowych wpływa na bardziej wzmożony wzrost owłosienia w pozostałych miejscach na skórze. Często więc u osób łysiejących spotyka się intensywne owłosienie na twarzy, czy też na innych miejscach na ciele.

Leczenie jest trudne, długotrwałe i bez gwarancji odniesienia sukcesu. Leczenie farmakologiczne opiera się na miejscowym blokowaniu przemiany testosteronu w DHT. Najpopularniejszym środkiem jest minoksydyl dostępny w postaci roztworów 2 i 5 % do stosowania bezpośrednio na skórze głowy. Pierwsze efekty kuracji są zwykle widoczne po 6-8 miesiącach leczenia, a po jego zaprzestaniu łysienie powraca do punktu wyjścia. Drugim preparatem jest finasteryd przyjmowany w postaci tabletki doustnie. Jego działanie jest podobne, jednakże jest również wykorzystywany w terapii łagodnego przerostu prostaty.

Gdy zawiodą środki farmaceutyczne pozostaną jeszcze zabiegi wszczepiania włosów – są jednak dosyć drogie, ponieważ cena jest liczona od jednego włosa. Przeciętnie człowiek ma na głowie ok. 100 tys. włosów. Uzupełnienie braków w tej materii może więc wymagać znacznych nakładów finansowych. Kolejną nadzieją jest maskowanie braków. Dawniej stosowane były peruki i tupeciki, obecnie dostępne są rozpylane na głowie mikrowłókna, skutecznie imitujące włosy.

Prace nad powstrzymaniem łysienia są prowadzone w wielu miejscach na świecie i opierają się nawet o różne metody terapii genowej. Niezależnie od tego kto stworzy uniwersalny lek na łysienie mam śmiałość twierdzić, że zostanie on najbogatszym człowiekiem na świecie.

Źródła: Zasoby portali internetowych zdrowo.info.pl oraz leczymy-lysienie.pl.

ISSN 1689-7730