Niebezpieczeństwo nadużywania leków psychoaktywnych01.12.2008

autor: Karolina Płoszaj
słowa kluczowe: leki, psychoaktywne

Ponad połowa ostrych zatruć, zwłaszcza zamierzonych jest spowodowana przez leki. Często są to leki psychotropowe. Grupa ta obejmuje antydepresanty, neuroleptyki, leki stosowane w terapii padaczki lub choroby Parkinsona oraz środki uspokajające i nasenne, takie jak barbiturany i pochodne benzodiazepiny. Zwłaszcza te ostatnie są szczególnie często używane w samozatruciach rozmyślnych. Czasem, zwłaszcza w przypadku zatruć samobójczych o charakterze demonstracyjnym, chory połyka dostępne leki w dużych ilościach bez szczególnego wyboru.

Na wykresie 1 i wykresie 2 przedstawiono odpowiednio strukturę zatruć zakończonych zgonem w grupie chorych z terenów Polski południowo – wschodniej oraz procentowy udział różnych grup leków jako przyczynę zgonu w materiale sądowo – lekarskim.

Wykres 1 – Struktura zatruć śmiertelnych w 1999 roku (dane z Kliniki Toksykologii CMUJ w Krakowie).

Wykres 1 – Struktura zatruć śmiertelnych w 1999 roku (dane z Kliniki Toksykologii CMUJ w Krakowie).

Wykres 2 – Procentowy udział spotykanych grup leków w przypadkach zatruć śmiertelnych w 2001 roku                             (dane na podstawie materiały Zakładu Medycyny Sądowej CMUJ w Krakowie).

Wykres 2 – Procentowy udział spotykanych grup leków w przypadkach zatruć śmiertelnych w 2001 roku (dane na podstawie materiały Zakładu Medycyny Sądowej CMUJ w Krakowie).

Prowadzone w Polsce działania prewencyjne zmierzające do ograniczenia zjawiska narkomanii, głównie zależności typu opiatowego spowodowały zasadnicze przeszkody w dostępie do typowych środków narkotycznych. Przeszkody te, stały się powodem zwiększonego zainteresowania środowiska narkomańskiego lekami psychotropowymi, wywołującymi efekty działania zbliżone do typowych narkotyków. Stało się to powszechne już na początku lat 80 ubiegłego stulecia i uległo nasileniu po roku 1985, kiedy wprowadzono w życie ustawę o zapobieganiu narkomanii. W konsekwencji, w latach 90-tych zaobserwowano wzrost zgonów z powodu zatruć środkami psychotropowymi, wśród których najpowszechniejszą grupę stanowiły pochodne benzodiazepiny, najczęściej w połączeniu z etanolem. Problem nadużywania leków psychoaktywnych i tym samym problem toksyczności tych środków, zarówno w przypadku lekomanii, jak i w sytuacjach przewlekłego przyjmowania dawek terapeutycznych u osób chorych, stał się charakterystyczną cechą trybu życia ludzi XXI wieku. Coraz częściej występujące spadki nastroju, depresje i bezsenność spowodowały, że coraz chętniej sięgamy po leki nasenne, uspokajające czy przeciwdepresyjne, których stosowanie stało się nawet „modne”, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, bez względu na poważne działania niepożądane.

Najbardziej niebezpieczną cechą substancji psychoaktywnych jest ich zdolność do wywołania uzależnienia oraz tolerancji. Najsilniej uzależniającymi środkami są pochodne kwasu barbiturowego (Luminal), których nawet krótkie stosowanie prowadzi do wystąpienia zależności zarówno psychicznej jak i fizycznej, z uwagi na ich zdolność do indukcji mikrosomalnych enzymów wątrobowych – monooksygenaz. Wzrost aktywności enzymów metabolizujących w wątrobie (indukcja cytochromu P450 – CYP 2B1/2 oraz UDP-glukuronylotransferazy) jest przyczyną wielu niekorzystnych interakcji barbituranów z innymi lekami. Nagłe odstawienie tych leków rodzi ryzyko powikłań, a nawet śmierci. Objawy odstawienia są szczególnie groźne - charakteryzują się: niepokojem, lękiem, drżeniem mięśni. Przy bardzo silnym uzależnieniu w okresie odstawienia może pojawić się delirium wraz z majaczeniem. Wieloletnie przyjmowanie tych środków prowadzi do zaburzeń neurologicznych, hormonalnych, układu krążenia i oddechowego oraz psychicznych, łącznie z zespołem otępiennym. Barbiturany mają szczególne działanie w połączeniu z alkoholem, co zwiększa ich toksyczność, i w ten sposób są bardzo często nadużywane

Leki z grupy benzodiazepin (Relanium) są prawdopodobnie najczęściej zapisywanymi środkami psychoaktywnymi przez lekarzy na całym świecie. Generalnie uważa się, iż są one środkami względnie bezpiecznymi. Ich toksyczność ogólna oraz neurotoksyczność jest zdecydowanie mniejsza w porównaniu z toksycznością leków przeciwdepresyjnych starej generacji (trójcyklicznych leków przeciwdepresyjnych – TLPD) czy barbituranów. Nie indukują one aktywności mikrosomalnych monooksygenaz wątrobowych, co powoduje, że rozwój tolerancji jest względnie powolny. Jednak i one wywołują, oprócz uzależnienia psychicznego, powstanie zależności fizycznej i rozwój tolerancji, a po odstawieniu objawy z odbicia (np. bezsenność). Śmierć z powodu przypadkowego przedawkowania benzodiazepin należy do rzadkości, choć do zatrzymania oddechu może dojść po szybkim przyjęciu środka drogą dożylnej iniekcji. Ryzyko przedawkowania zwiększa się, jeżeli beznodiazepiny przyjmowane są z innymi depresantami np. alkoholem.

Współczesna terapia rzadko ogranicza się do stosowania pojedynczego leku. Ta polipramazja, w przeciwieństwie do monoterapii, zwiększa znacznie ryzyko wystąpienia działania toksycznego w wyniku wzajemnego oddziaływania leków, czyli interakcji. Działania niepożądane mogą być spowodowane przez inhibitory enzymatyczne hamujące biotransformację leków. Zwiększa to siłę ich działania, a także częstość występowania skutków ubocznych. Przykładem takiego działania jest hamujący wpływ leków przeciwzakrzepowych na metabolizm fenytoiny – leku pierwszego rzutu w terapii choroby padaczkowej. Podobnym inhibitorem w stosunku do matabolizmu fenytoiny (Phenytoinium) jest fenylobutazon. Również niezwykle groźne może się okazać stosowanie inhibitorów monoaminooksydazy, czyli środków przeciwdepresyjnych, równocześnie z katecholaminami (adrenalina, noradrenalina, dopamina), co prowadzić może do groźnych zatruć.

Należy ograniczać stosowanie leków wypływających na ośrodkowy układ nerwowy (o.u.n.) do poważnych schorzeń neurologicznych, w których ich przyjmowanie jest zasadne. Leki te cechuje niski współczynnik (indeks) terapeutyczny, co w praktyce oznacza niewielką różnicę między leczniczą i toksyczną dawką leku. Z tego powodu, u osób leczonych środkami psychotropowymi, należy prowadzić terapeutyczne monitorowanie leków (TML). TML jest monitorowaniem stężenia leków we krwi i innych płynach ustrojowych w celu tworzenia i realizacji skutecznych i bezpiecznych schematów farmakoterapii u indywidualnych chorych.

Literatura:

  1. Feldman R, Glińska-Serwin M, Szajewski J; Leksykon ostrych zatruć. Wydawnictwo Lekarskie PZWL; Warszawa 2000
  2. Kostkowski W; Podstawy farmakoterapii; Wydawnictwo Lekarski PZWL; Warszawa, 2003
  3. Mrozikiewiecz A, Seńczuk W; Toksykologia – Toksykologia leków; Wydawnictwo Lekarskie PZWL; Warszawa 1999
  4. Naskalski J, Solnica B; Diagnostyka Laboratoryjna – Terapeutyczne monitorowanie leków; Urban&Partner, Wrocław 2002
  5. Szajewski J, Szczeklik A; Choroby wewnętrzne – Zatrucia. Medycyna Praktyczna; Kraków 2006

ISSN 1689-7730