CyberKnife – nowe narzędzie dla radioterapeutów.07.05.2011

autor: lek. Sebastian Woźniak
Zakład Immunologii Nowotworów WCO w Poznaniu, Oddział Chemioterapii WCO w Poznaniu
słowa kluczowe: nowotwór, robot, leczenie

cyber knife

Zdjęcie ze strony producenta.

 

Pod koniec roku 2010 uwagę wielu pacjentów przykuła informacja o wprowadzeniu do radioterapii nowego urządzenia – CyberKnife. Chociaż mówi się o radiochirurgii to jednak nie jest to wiązka promieni pozwalająca operować przez skórę rodem z filmów sf, ale kolejna maszyna ułatwiająca naświetlanie określonych zmian nowotworowych. Jej zaletą jest niezwykła precyzja i szybkość napromieniania. Zdarzają się pacjenci, którzy pod wpływem mediów za wszelką cenę pragną by ich leczenie przebiegało z wykorzystaniem tego urządzenia – często zupełnie bez odpowiednich wskazań i wbrew logice. Postaram się zatem przedstawić parę podstawowych informacji na temat tego urządzenia i jego wykorzystania.

System ten wynaleźli profesor neurochirurgii i radioterapii John R. Adler z uniwersytetu Stanforda oraz Peter i Russell Schonberg ze Schonberg Research Corporation. Był stopniowo rozwijany od 1990 roku. Pozwala on w swoim założeniu zastosować radioterapię stereotaktyczną w sposób o wiele dokładniejszy i szybszy niż wcześniej stosowane metody. Radioterapia stereotaktyczna opiera się na wykonaniu tomografii komputerowej pacjenta, dokładnym określeniu granic zmiany nowotworowej i znajdujących się w jej okolicy narządów krytycznych (czyli tych, które nie powinny zostać naświetlone) oraz naświetleniu tej zmiany wieloma dokładnie wycelowanymi i krzyżującymi się w jej obrębie wiązkami promieniowania. Wykorzystanie wielu wiązek pozwala uzyskać w miejscu ich skrzyżowania bardzo dużą dawkę promieniowania z zaoszczędzeniem okolicznych tkanek, przez które przechodzą już tylko małe dawki pojedynczych promieni. Do tej pory wykorzystywano tzw. GammaKnife, jednakże ma on wiele ograniczeń w stosunku do CyberKnife. Przede wszystkim pacjent musiał być odpowiednio unieruchomiony by miejsca wyznaczone do naświetlania w tomografii i w trakcie symulacji były dokładnie w tym samym miejscu podczas naświetlania. System ten wykorzystywano do radioterapii zmian w obrębie czaszki, a łączył się z założeniem na głowę pacjenta niewygodnej ramy. Bardziej zaawansowanym systemem był Novalis. Pozwalał na wykrywanie ruchów pacjenta przez zastosowanie jako punktu odniesienia np. zaimplantowanego w określone miejsce czujnika. Wykorzystywał również zdjęcia rentgenowskie do wykrywania zmian pozycji ciała pacjenta.

Powyższe osiągnięcia wykorzystano w budowie CyberKnife. Jest to przyspieszacz liniowy (źródło wiązki promieni) zainstalowany na ruchomym ramieniu robota przemysłowego. Uzyskano dzięki temu możliwość szybkich i precyzyjnych ruchów o niezwykle szerokim zakresie. Pacjent leży na ruchomym stole, a jego pozycja jest monitorowana przez dwa aparaty rentgenowskie zamontowane pod katem 45 stopni w stosunku do pacjenta po obu jego stronach i detektory promieniowania. Planowanie naświetlania rozpoczyna się od wykonania tomografii komputerowej. Uzyskane obrazy są analizowane i zamieniane w trójwymiarowy model. Określane są obrazy jakie powinny uzyskać detektory po prześwietleniu właściwie ułożonego pacjenta promieniami rentgenowskimi z obu aparatów. Gdy lekarz określi położenie narządów krytycznych i samej zmiany nowotworowej wraz z granicami jej naświetlania może się rozpocząć właściwe leczenie. Pacjent leży swobodnie na stole. Komputer prześwietla pacjenta porównując uzyskane obrazy z tymi uzyskanymi w trakcie symulacji i modyfikując swoje położenie względem pacjenta rozpoczyna naświetlanie niezwykle wąskimi i precyzyjnymi wiązkami. Ponieważ kontrola odbywa się w czasie rzeczywistym aparat reaguje na wszystkie ruchy pacjenta. Cała procedura odbywa się niezwykle szybko co pozwala na naświetlenie zmiany nowotworowej całą zadaną dawką w trakcie 4-5 kursów zamiast kilkudziesięciu w trakcie tradycyjnej radioterapii. Dzięki reagowaniu na ruchy pacjenta leczenie nie jest ograniczone tylko do zmian w obrębie głowy i mózgu, ale może dotyczyć także zmian w obrębie kręgosłupa, rdzenia kręgowego czy trudno dostępnych zmian w płucach lub miednicy.

Obecnie w Polsce jest dostępne tylko jedno takie urządzenie – w Instytucie Onkologii w Gliwicach. Kolejne trzy mają znaleźć się w Poznaniu, Krakowie i Warszawie. Koszt samego systemu to ok. 20 mln zł, a świadczenia z jego wykorzystaniem to 30 tysięcy zł. Wycena świadczenia może ulec zmianie po ocenie przez Agencję Oceny Technologii Medycznych. To co jest najważniejsze dla pacjenta to informacja, że CyberKnife mimo swojej nazwy, nie jest w stanie zastąpić chirurgicznego usunięcia nowotworu, a jest stosowany jedynie gdy zmiany są w miejscu niedostępnym dla chirurga.

Powiązane tematy:

Dane źródłowe:

  1. Strona producenta  http://www.accuray.com/

ISSN 1689-7730