Czy krajowe chrząszcze i pajęczaki mogą być niebezpieczne dla zdrowia i życia człowieka?07.03.2012

autor: Agata Flejter - Wojciechowicz
słowa kluczowe: chrząszcze

W okresie wakacji wielu mieszkańców miast wypoczywa na łonie natury, biwakując pod gołym niebem na obszarach łąk śródleśnych. Taki wypoczynek obarczony jest jednak znacznym ryzykiem ze względu na wzmożoną w tym czasie aktywność niebezpiecznych dla człowieka bezkręgowców, głównie kleszczy i latających owadów żądlących. W warunkach Polski do grupy owadów nieznacznie zagrażających zdrowiu ludzkiemu należą również chrząszcze oraz pająki. O ile pierwsza pomoc w przypadku ukąszeń i użądleń jest powszechnie znana, o tyle w  przypadku  kontaktu z substancjami żrącymi wydzielanymi przez chrząszcze już niekoniecznie i w zdecydowanej większości przypadków zaaferowany turysta nie wie właściwie z jaką substancją ma do czynienia. Zaznaczyć w tym miejscu  należy, iż skutki zdrowotne mogą być tu tak samo nieprzyjemne i niebezpieczne  jak w przypadku użądleń.

Na powierzchni ziemi bytuje cały szereg bezkręgowców, wśród których spotkać możemy chrząszcze z rodziny biegaczowatych. Są to owady drapieżne o charakterystycznym kształcie ciała i sposobie poruszania się. W poczuciu zagrożenia wydzielają one silnie cuchnącą substancję, która w wielu przypadkach może okazać się szkodliwa - zwłaszcza w kontakcie z ludzką skórą czy błonami śluzowymi. Tak jest  między innymi w przypadku biegacza gładkiego. Gatunek ten występuje na terenie centralnej i północnej Polski. Zaniepokojony wyrzuca na odległość 1 metra sok żołądkowy o charakterystycznym zapachu kwasu masłowego. Wydzielina ta staje się szczególnie niebezpieczna gdy dojdzie do jej kontaktu ze spojówką ludzkiego oka, gdyż prowadzi to do silnych poparzeń. Gatunkiem o podobnym zachowaniu, jest biegacz skórzasty, który swoją ofiarę oblewa sokami trawiennymi a następnie wysysa. Soki trawienne stanowią w wypadku biegaczy jednocześnie ciecz obronną. Zaniepokojone zwierzęta wystrzeliwują ją na odległość nawet 1 metra. Takie zachowanie obronne przejawia większość występujących na terenie Polski biegaczowatych. Dlatego też nie należy ich brać do rąk i podnosić zbyt blisko twarzy, a zwłaszcza oczu. Substancja wydzielana przez chrząszcze nie tylko podrażnia, ale jest też niezwykle trwała i trudna do usunięcia (wyczuwalna nawet po umyciu rąk). [1,2].

Na terenach leśnych niefrasobliwy turysta spotkać można również zaleszczotki – drobne pajęczaki przypominające wyglądem skorpiona pozbawionego odwłoka. Żyją one głównie pod kamieniami i w ściółce leśnej. Ujście ich gruczołów jadowych znajduje się na nogogłaszczkach. Ukąszenie jest dla człowieka niegroźne choć należy zaznaczyć, iż nieprzyjemne. Spośród pająków bolesnym jadem dysponuje topik oraz kolczak zbrojny. Za najbardziej jadowitego pająka w Polsce uchodzi sieciarz jaskiniowy spotykany zazwyczaj w województwie małopolskim. Jego ukąszenie może być porównane do użądlenia szerszenia [3,4].

Literatura

  1. Kulczycka A., Długie nogi, smukła głowa i ciało, czułki. Co to?, http://rzeszow.gazeta.pl, 02.02.2012,
  2. Hůrka K., Carabidae of the Czech and Slovak Republics,Kabourek, 1996,
  3. Jura CZ., Zoologia bezkręgowców, Państwowe Wydawnictwo Naukowe, 1986,
  4. www.ulubieńcy.wp.pl, 02.02.2012

ISSN 1689-7730