Ipilimumab – rola po rejestracji.07.12.2011

autor: lek. Sebastian Woźniak
Zakład Immunologii Nowotworów WCO w Poznaniu, Oddział Chemioterapii WCO w Poznaniu
słowa kluczowe: leczenie, leki, immunoterapia

15 września 2011 roku został w Polsce zarejestrowany nowy lek przeciwko czerniakowi – ipilimumab. Jest to przeciwciało monoklonalne skierowane przeciwko antygenowi CTLA4 znajdującemu się na powierzchni aktywowanych limfocytów T. W dużym uogólnieniu zapobiega to wytworzeniu limfocytów supresorowych mogących hamować odpowiedź immunologiczną. Działanie leku jest niespecyficzne i ma to wpływ na duży odsetek działań niepożądanych na tle immunologicznym. Ipilimumab jest już dostępny w Polsce, a jego obecny status zostanie omówiony w tym artykule.
Ipilimumab został zarejestrowany do stosowania w leczeniu zaawansowanego czerniaka (nieresekcyjnego lub przerzutowego) u dorosłych pacjentów poddanych wcześniejszej terapii. Oznacza to, że nie ma prawnej możliwości zastosowania tego leku w I linii leczenia. Ipilimumab może otrzymać tylko pacjent, który otrzymał wcześniej leczenie, po którym nastąpiła progresja choroby. Cała terapia składa się z 4 podań leku w dawce 3mg/kg masy ciała, co 3 tygodnie. Koszt takiej terapii dla pacjenta o wadze 75 kg wynosi ok. 85 tysięcy euro. Lek w chwili obecnej nie jest refundowany, ale można składać do NFZ wnioski o chemioterapię niestandardową. Istnieje możliwość, że zostanie otwarty program terapeutyczny pozwalający stosować ten lek w określonej grupie pacjentów, jednakże taka decyzja zależeć będzie m.in. od rekomendacji AOTM (Agencja Oceny Technologii Medycznych).
W chwili obecnej trwają dyskusje nad skutecznościa ipilimumabu i jego rolą w leczeniu czerniaka. Jest to niewątpliwie pierwszy lek od bardzo długiego czasu o udowodnionym wpływie na wydłużenie przeżycia pacjentów z czerniakiem. Odpowiedź uzyskuje ok. 25% pacjentów, przy czym są notowane długotrwałe odpowiedzi. Pewne zamieszanie wprowadziło pojawienie się kolejnego leku o nazwie wemurafenib. Jest to inhibitor białka BRAF działający u osób z mutacją genu braf w komórkach czerniaka (ok. 50% czerniaków). Odpowiedź po zastosowaniu tego leku jest bardzo spektakularna i szybka, a dotyczy ponad 48% pacjentów. Niestety jest też krótkotrwała – średni czas trwania odpowiedzi to 6,7 miesiąca.
W świetle tych danych rozważana jest możliwość używania obu leków w sposób uzupełniający się. O rodzaju zastosowanego leku decydowałyby obecność mutacji genu braf oraz dynamika procesu nowotworowego. U pacjentów bez mutacji zalecany jest ipilimumab, niezależnie od szybkości progresji choroby. W przypadku procesu chorobowego o niskiej dynamice z obecnością mutacji leczenie rozpoczynałby ipilimumab, a wemurafenib mógłby być stosowany sekwencyjnie w celu uzupełnienia terapii. W przypadku obecności mutacji połączonej z szybkim postępem choroby leczenie rozpoczynałby wemurafenib ze względu na wczesne wystąpienie odpowiedzi, a ipilimumab byłby włączany po uzyskaniu stabilizacji.
Rok 2011 przyniósł wielki postęp w dziedzinie leków przeciwczerniakowych. Rok 2012 upłynie pod znakiem regulacji legislacyjnych określających na jakich zasadach te leki będą stosowane w naszym kraju. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że na pierwszym miejscu będzie zawsze dobro chorego, a nie wyliczenia ekonomiczne.

ISSN 1689-7730