Nietolerancja laktozy – czym jest i jak sobie z nią radzić?07.09.2014

autor: Katarzyna Szatkowska
słowa kluczowe:

Objawy dyskomfortu po spożyciu mleka są dość powszechnym problemem. Najczęściej jego przyczyną nie jest alergia na nabiał, a nietolerancja laktozy. Jej istotą jest fizjologiczna niezdolność do trawienia cukru mlecznego – laktozy i związane z tym skutki uboczne.

Kłopotliwy cukier

Laktoza, czyli węglowodan (dokładniej dwucukier) występujący w mleku ssaków stanowi przede wszystkim źródło łatwo przyswajalnej energii dla karmionego nim potomka. Wpływa też na regulację łaknienia, zmysł smaku oraz gospodarkę hormonalną. By spełniać swą pozytywną rolę laktoza musi zostać rozłożona na dwa cukry – glukozę i galaktozę. Tylko w tej formie może zostać wchłonięta w jelicie cienkim i być dalej metabolizowana. Za wspomnianą przemianę odpowiada obecny w jelicie enzym zwany laktazą. Jeśli obserwujemy jego niedobór lub zmniejszoną aktywność, wtedy mówimy o nietolerancji na produkty zawierające laktozę czyli mleko i większość produktów nabiałowych.

Objawy nietolerancji laktozy

Niestrawiona laktoza pozostająca w jelicie cienkim zwiększa w nim tzw. ciśnienie osmotyczne co prowadzi do przenikania wody do układu pokarmowego, a następnie biegunek i odwodnienia organizmu. Cukier mleczny stanowi też pożywkę dla bakterii obecnych w jelicie grubym. Produktem przeprowadzanej przez nie fermentacji są gazy (dwutlenek węgla, wodór, metan) powodujące wzdęcia, uczucie „przelewania się w jelitach”, wrażenie pełności i napięcia oraz kolki. Innymi objawami niedoboru laktazy są nudności, wymioty czy ból brzucha. Nasilenie dolegliwości zazwyczaj bezpośrednio zależy od ilości niewchłoniętej laktozy.

Warto zwrócić uwagę, że wszystkie wyżej wymienione dolegliwości zaliczamy do dolegliwości gastrycznych. Do objawów nietolerancji laktozy nigdy nie będą należeć typowe reakcje alergiczne: wysypka, swędzenie czy kichanie. Należy pamiętać, że nietolerancja laktozy, nie jest tym samym, co alergia na mleko! Ta ostatnia ma podłoże immunologiczne i związana jest z nieprawidłową reakcją organizmu na białka mleka.

Typy nietolerancji

Nietolerancja laktozy może mieć różny charakter i tym samym różny stopień. Wyróżniamy wrodzoną nietolerancję laktozy (alaktazję), pierwotną nietolerancję laktozy (hipolaktazję typu dorosłych) oraz wtórną (nabytą) nietolerancję laktozy.

Alaktazja występuje bardzo rzadko. Charakteryzuje się całkowitym brakiem laktazy uwarunkowanym genetycznie. Pacjenci z tym schorzeniem metabolicznym skazani są na dietę bezlaktozową przez całe życie.

Pierwotna nietolerancja laktozy to najbardziej rozpowszechniona postać choroby. W Europie częstość jej występowania wynosi od 2% w Skandynawii do 70% na Południu kontynentu. Szacuje się, że w Polsce dotyka 17-37% populacji.

Hipolaktazja rozwija się stopniowo, od momentu odstawienia od piersi. W tym przypadku następuje nieodwracalne obniżenie aktywności laktazy, ale nie całkowity zanik wytwarzania enzymu. Dlatego osoby z pierwotną nietolerancją laktozy mogą przyjmować indywidualnie określoną ilość produktów mlecznych zawierających laktozę. Stopień nietolerancji uwarunkowany jest genetycznie.

Wtórna nietolerancja laktozy wynika natomiast ze zniszczenia błony śluzowej jelita wraz z zawartą w niej laktazą na skutek np. infekcji bakteryjnej lub wirusowej, alergii, celiakii, stosowania niektórych leków czy nadużywania alkoholu. Ten typ nietolerancji jest przejściowy – ustępuje po usunięciu jego przyczyny i odbudowie rąbka szczoteczkowego nabłonka jelita.

Postępowanie żywieniowe

Oczywistym rozwiązaniem problemu nietolerancji laktozy wydaje się rezygnacja lub ograniczenie przyjmowania produktów mlecznych. Zwykle osoby z hipolaktazją tolerują „dawki” laktozy na poziomie 5-10 g, czyli tyle ile zawiera jej 100-200 ml mleka, kefiru, jogurtu lub maślanki. Sery żółte są zazwyczaj dobrze tolerowane, ponieważ podczas ich dojrzewania laktoza ulega rozkładowi przez bakterie kultur serowarskich.

Sytuacja wygląda mniej korzystnie w przypadku alaktazji. Osoby z tą postacią nietolerancji muszą całkowicie wykluczyć laktozę z diety. Oznacza to niemożność przyjmowania wszelkich produktów w których znajduje się cukier mleczny – nie tylko nabiału, ale także produktów do których laktoza jest dodawana. Tzw. ukryte źródła laktozy to m.in. słodycze, pieczywo, margaryny, sosy, napoje, niektóre postaci leków i wiele innych. Lista nie wyczerpuje możliwości, dlatego pacjent u którego objawy nietolerancji laktozy pojawiają się już po spożyciu śladowych ilości tego węglowodanu powinien bardzo uważnie czytać etykiety.

Dieta przy nietolerancji laktozy

 

Bez względu na stopień nietolerancji laktozy, osoby cierpiące na tę przypadłość są narażone na niedobory żywieniowe składników występujących w mleku w znacznych ilościach – przede wszystkim wapnia oraz ważnych witamin – witaminy B2 i B12. To składniki, które trudno znaleźć w innych produktach w wystarczającej ilości. Stąd przy postępowaniu terapeutycznym zawsze rozpatruje się możliwość zastosowania preparatów zawierających farmakologiczne postacie laktazy. Wraz z produktami mlecznymi przyjmuje się egzogenny enzym trawiący laktozę (beta-galaktozydazę) uzyskiwany z drożdży i grzybów.

Pacjentom zaleca się ponadto spożywanie zastępników nabiału fortyfikowanych wapniem. Przede wszystkim mleka sojowego i serka sojowego – tofu. Na rynku dostępne są też inne rodzaje mleka  mleko wzbogacane w wapń – np. mleko ryżowe, owsiane, czy kukurydziane. Można je z powodzeniem wykorzystywać do przygotowania musli, płatków, ciast i dań mącznych.

Mamy też soki owocowe z wapniem i mąkę z dodatkiem tego pierwiastka. Sporo znaleźć go można również w całych rybach z puszki (np. sardynkach), fasoli, soi, natce pietruszki, jarmużu i płatach owsianych. Produktami pomagającymi uzupełniać niedobory witaminy B2 są z kolei: kasza gryczana, kasza jaglana, mięso i nasiona roślin strączkowych. Natomiast dobre źródła witaminy B12 to mięso, ryby, jaja i strączki. Wszystkie te produkty powinny znaleźć się w diecie osób eliminujących nabiał. W każdym przypadku warto także rozważyć suplementację wapniem i preparatami witaminowymi.

Literatura:

  1. Fritzsche Doris, Nietolerancja laktozy. Leczenie i dieta, Wydawnictwo RM, Warszawa 2013
    Hutyra T., Iwańczak B., Nietolerancja laktozy: patofizjologia, objawy kliniczne, rozpoznanie i leczenie, Pol. Merkuriusz Lek. 2009; XXVI (152): 148-152
  2. Marszałek A, Rychlik U., Nietolerancja laktozy – współczesny stan wiedzy, Diagnostyka laboratoryjna/ Journal of Laboratory Diagnostics, 2013; 49 (1): 71-73

ISSN 1689-7730