Nowy lek na grypę?07.04.2013

autor: Marcin Sajek
słowa kluczowe: grypa, wirus, leki

W walce z wirusem grypy nasz arsenał jest stosunkowo ubogi. Najczęściej stosowanymi lekami są zemanivir (Relenza) i oseltamivir (Tamiflu). Oba z nich są odwracalnymi inhibitorami neuraminidazy. Jest to białko wirusowe, które odpowiada za przecinanie reszt kwasu sjalowego na powierzchni wirusa oraz komórki gospodarza. Umożliwia to rozprzestrzenianie się wirusa. Niestety pojawia się coraz więcej wirusów opornych przede wszystkim na szerzej stosowany oseltamivir. W związku z tym każde doniesienie na temat nowych potencjalnych inhibitorów neuraminidazy wydaje się szczególnie ważne. Doniesienie takie pojawiło się w najnowszym "Science". Grupa kanadyjskich naukowców wykazała, że pochodne kwasu 2,3-difluorosjalowego mogą być potencjalnie efektywnym lekiem. W testach <i>in vitro</i> wykazywały efektywność podobną do zemaniviru. Skuteczne były również w testach na liniach komórkowych oraz myszach. Dawka 1 mg/kg masy ciała/dzień znacznie zwiększała przeżycie myszy zarażonych wirusem grypy typu A/Hong Kong/1/68 (H3N2). Przy podaniu dawki dziesięciokrotnie wyższej nie obserwowano przypadków śmiertelnych. Miejmy nadzieję, że już niedługo pochodne kwasu 2,3-difluorosjalowego poza laboratoriami badawczymi pojawią się również w aptekach.

Literatura:
1.Kim JH, Resende R, Wennekes T, Chen HM, Bance N, Buchini S, Watts AG, Pilling P, Streltsov VA, Petric M, Liggins R, Barrett S, McKimm-Breschkin JL, Niikura M, Withers SG; Mechanism-based covalent neuraminidase inhibitors with broad-spectrum influenza antiviral activity; Science; 2013; 340(6128):71-5

ISSN 1689-7730