Szczepionka na wirus Ebola - ile nam jeszcze brakuje?07.08.2014

autor: Marcin Sajek
słowa kluczowe: wirus, leczenie, leki, szczepionka, gorączka krwotoczna, EBOLA

Obecnie jesteśmy świadkami epidemii, w której śmiertelne żniwo zbiera wirus Ebola. Do tej pory w Afryce zmarło z jej powodu ponad 670 osób. Niestety nie dysponujemy dopuszczonym do obrotu lekiem bądź szczepionką przeciwko temu wirusowi. Jednak ilka terapeutyków jest na róznych etapach testów. W 2005 roku grupa z US National Institute of Allergy and Infectious Disease (NIAID) opracowała szczepionkę opartą o wirusa VSV. Była ona skuteczna u makaków, jednak brak pieniędzy uniemożliwił próby kliniczne- testowanie jej bezpieczństwa na zdrowych ochotnikach. Co ciekawe szczepionka wykazywała dzialanie przy podaniu prewencyjnym jak i po zarażeniu wirusem. W 2009 roku podaną ją techniczce z niemieckiego laboratorium, która ukłuła się igłą potencjalnie zakażoną wirusem Ebola. Nie rozwinęła sie u niej gorączka krwotoczna jak i nie zaobserwowano efektów ubocznych podania szczepionki. Kolejna szczepionka opracowana przez NIAID oparta jest na adenowirusie szympansa, podobnym do ludzkiego adenowirusa wywołującego przeziębienia. Zkłada się, ze pierwsze próby kliniczne rozpoczną się we wrześniu. Również firmy biotechnologiczne próbują zmierzyć się z problemem wirusa Ebola. Mapp Biopharmaceutical testuje kombinacje przeciwciał monoklonalnych przeciw wirusowi i wkrótce planuje próby na ludziach. Z kolei Tekmira testuje lek oparty o niskocząsteczkowe RNA (TKM-Ebola). Firma ma duże wsparcie finansowe amerykańskiego Departamentu Obrony rozpoczęła próby na ludzich w styczniu, jednak 3 lipca zostały one wstrzymane przez FDA. Przedstawiciele Tekmiry twierdzą, ze wkrótce próby zostaną wznowione.
Miejmy nadzieję, że w opracowaniu skutecznego leku/szczepionki nie będą przeszkadzać brak pieniędzy i biurokracja.

Literatura:
Reardon S; Ebola treatments caught in limbo; Nature; 2014; 511(7511):520

ISSN 1689-7730